Za nami pierwszy kwartał!

Bartłomiej Barańczuk        25 stycznia 2015        2 komentarze

Witam Cię serdecznie w to niedzielne popołudnie!

Dziś będzie krótko.

Mój blog dopiero co zaczął się rozwijać, a już zanotowałem blisko 3200 odsłon (obecnie to 3198)!

Bardzo się z tego powodu cieszę. Daje mi to wyraźny sygnał, że uznałeś moje wpisy za godne uwagi! Dziękuję! 🙂

W następny kwartał wchodzę z dodatkową motywacją do pisania. Postaram się jeszcze lepiej dzielić się z Tobą wiedzą praktyczną z prawa kanonicznego. Jako podsumowanie tego minionego kwartału zapamiętaj, że Nie ma rozwodu w Kościele! 

O mały włos bym zapomniał! Oczywiście zachęcam Cię do komentowania i zadawania pytań.

***

a w następnym wpisie powrócę do urwanego wątku, o którym wspominałem tutaj.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 784 188e-mail: biuro@kancelaria-baranczuk.pl

O przemówieniu Papieża Franciszka, procesach małżeńskich i (niepotrzebnej) wrzawie.

Bartłomiej Barańczuk        24 stycznia 2015        Komentarze (0)

Wrzawa w internecie!

Od wczoraj w internecie, aż huczy na temat przemówienia Papieża Franciszka, które wygłosił podczas spotkania z sędziami Trybunału Roty Rzymskiej z okazji inauguracji nowego roku sądowego. Setki ludzi żywiołowo zaczęło komentować wypowiedź Papieża, doszukując się w niej niesamowitej rewolucji!

Niestety… ja w wypowiedzi Papieża żadnej rewolucji nie widzę. Co takiego powiedział Papież? Co miało być tym nowym tchnieniem w sądownictwie kościelnym? Ano jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pieniądze! 🙂

Zwłaszcza dwa zwroty Papieża (i to najczęściej wyrwane z kontekstu) zostały rozebrane przez media i czytelników na czynniki pierwsze. Pierwszy stanowi, niejako marzenie Papieża, aby wszystkie procesy dotyczące spraw małżeńskich były darmowe. Natomiast drugi dotyczy nas – adwokatów kościelnych. Papież powiedział, że w każdym sądzie powinni być adwokaci, którzy nie pobieraliby opłat, co zapewniłoby wszystkim wiernym „realny dostęp do wymiaru sprawiedliwości Kościoła”, a nadto wyraził swoją radość, że obecnie w Trybunale Roty Rzymskiej w „w znacznej liczbie adwokaci już świadczą bezpłatne usługi osobą borykającym się z problemami finansowymi”. (tutaj polskie doniesienia medialne)

Chcę Ci powiedzieć, że marzenia i oczekiwania Papieża w przeważającej mierze już są wypełniane! Zastanawiasz się jak to możliwe? Już wyjaśniam 🙂

Wyobraź sobie, że przepisy prawa kanonicznego już dają osobom, które z uwagi na ich sytuację materialną nie są w stanie pokryć wydatków sądowych, możliwość ubiegania się o częściowe lub całkowite zwolnienie z kosztów sądowych. Muszą oczywiście swoją trudną sytuację materialną wykazać przed sądem. Jednak prawo możliwość taką przewiduje. Ba! Przepisy te nie są martwe, a powszechnie stosowane. Mało tego, istnieje domniemanie prawne, że jeżeli dana osoba uzyskała zwolnienie z kosztów sądowych przed sądem I instancji, to zwolnienie obejmuje także kolejną instancję sądową.

A kim jest ten „darmowy adwokat”, o którym wspomniał Papież? Widzisz w prawie kanonicznym dzieli się adwokatów na tzw. stały i prywatnych (różnice i specyfikę tego podziału opiszę szerzej w innym wpisie). Papież Franciszek w tym konkretnym przemówieniu mówił o adwokatach stałych, zatrudnianych i opłacanych przez trybunał, którzy udzielają pomocy zainteresowanej stronie, nie pobierając już od niej honorarium. Nie we wszystkich trybunałach kościelnych tacy adwokaci zostali powołani, bo jest to możliwość, a nie obowiązek. Często ich brak uzupełniany jest poprzez działanie adwokatów prywatnych – tj. takich jak ja.

Również prywatni adwokaci kościelni często udzielają bezpłatnej pomocy zarówno przed, jak i w trakcie trwania procesu. Mianowicie, jeśli sędzia przewodniczący dojdzie do wniosku, że bezpłatna pomoc powinna zostać stronie udzielona, to za pośrednictwem Wikariusza sądowego wyznaczany jest adwokat do bezpłatnego prowadzenia danej sprawy – jeden z wpisanych na listę przy danym sądzie lub zatrudniony w tymże sądzie do tej funkcji.

Zatem, czy przesłanie Papieża jest czymś nowym? Zdecydowanie nie.

Czy to przesłanie jest ważne? Zdecydowanie tak.

Czy proces zgodnie z wyrażonym marzeniem Papieża powinien być prowadzony bez pobierania jakichkolwiek opłat sądowych dla wszystkich wiernych? Nie wiem.

Wiem natomiast, że sąd za coś musi wysłać korespondencje związaną z daną sprawą do stron, adwokatów czy obrońców węzła małżeńskiego. Musi zapłacić rachunki za prąd, ogrzewanie czy wodę. Na końcu wypadałoby chociaż trochę zapłacić notariuszowi, obrońcy węzła i sędziom, którzy wbrew powszechnemu wyobrażeniu nie zarabiają na tym wszystkim milionów…

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 784 188e-mail: biuro@kancelaria-baranczuk.pl

#4 mit – czyli o „imprezie” za (nie)duże pieniądze!

Bartłomiej Barańczuk        10 stycznia 2015        2 komentarze

Witajcie w Nowym Roku! 🙂

Świąteczno-noworoczny czas spotkań z najbliższymi dobiegł końca. Mogliśmy trochę odpocząć i naładować swoje akumulatory. Teraz nadszedł najwyższy czas, żeby zacząć pracować ze zdwojoną siłą! 🙂

Jeszcze przed Świętami otrzymałem od Was kilka e-maili, w których prosiliście mnie o zabranie głosu w kwestii kosztów przeprowadzenie procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa… nie mam żadnych wątpliwości, że ten temat zyskuje na aktualności, zwłaszcza w tym poświątecznym czasie – nasze portfele wiedzą o tym najlepiej! 🙂

Wróćmy jednak do prawa kanonicznego, „to ile kosztuje ta impreza”? – jak to ujęła jedna z czytelniczek. 😉

Kilka razy zderzyłem się z informacjami, że uzyskanie „rozwodu kościelnego” kosztuje
ok. 30 tysięcy złotych… taki stan rzeczy byłby równoznaczny z koniecznością wzięcia, przez przeciętnego Kowalskiego pożyczki na uregulowanie kosztów sądowych i to prawdopodobnie pod zastaw samochodu…

Powiedzmy sobie szczerze, takie informacje to kompletna bzdura. Opłata sądowa pobierana od strony powodowej przy uruchamianiu procedury różni się w poszczególnych sądach kościelnych. Ustalana jest przez Biskupa w danej diecezji. W niektórych sądach opłata jest stała (np. w Sądzie Metropolitalnym w Lublinie), w innych jest obliczana stosunkowo, tj. obliczana jest w zależności od uzyskiwanych dochodów (tutaj dobry przykład to Sąd Metropolitalny we Wrocławiu).

Jednak średni koszt przeprowadzenia postępowania w I instancji wynosi nie więcej niż 1.500 zł! Przykładowo sąd w Lublinie za przeprowadzenie postępowania w I instancji pobiera opłatę stałą w kwocie 900 zł, ale za to sąd w Warszawie liczy sobie 2.200 zł za przeprowadzenie postępowania w I instancji (na marginesie należy zaznaczyć, że co do zasady nie możemy dowolnie wybierać sądu, przed którym ma toczyć się postępowanie w naszej sprawie – wypowiem się na ten temat szerzej innym razem). Opłata procesowa za postępowanie przed sądem II instancji każdorazowo jest relatywnie niższa od opłat pobieranych przez sądy I instancji – żeby lepiej Ci zobrazować – ten sam Sąd Metropolitalny w Warszawie, gdy jest trybunałem II instancji, to pobiera opłatę w kwocie
700 zł!

Dlatego też podsumowując można stwierdzić, że koszta sądowe, które musi ponieść strona przez całe postępowanie – czyli I i II instancję – to koszt rzędu ok. 3.000 zł. (w zależności od sądów, które rozpatrują daną sprawę, może to być o wiele (wiele) mniejsza kwota, tj. nawet o połowę).

***

Skąd więc pogłoski, że przeprowadzenie procesu wiąże się z poniesieniem tak dużych kosztów?!

Na to pytanie odpowiem Ci w następnym wpisie, który pojawi się szybciej niż myślisz! 🙂

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 784 188e-mail: biuro@kancelaria-baranczuk.pl

Wesołych Świąt!

Bartłomiej Barańczuk        24 grudnia 2014        Komentarze (0)

giorgione-014-crop

W tym szczególnym czasie życzę, by pokój i radość – wypływające z betlejemskiej nocy – zagościły w Waszych sercach, a świadomość dziecięctwa Bożego niechaj dodaje Wam sił w codziennym trudzie.

Pozdrawiam! 🙂

 

Fot.1 – Foter

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 784 188e-mail: biuro@kancelaria-baranczuk.pl

„Rozwód kościelny” – wszystko, co chcieliście wiedzieć – wywiad

Bartłomiej Barańczuk        17 grudnia 2014        Komentarze (0)

Serdecznie polecam wywiad z pewnym adwokatem kościelnym:

 

http://rozwod-wroclaw.pl/rozwod-koscielny-wszystko-co-chcieliscie-wiedziec-ale/

 

Bardzo zalecam Ci lekturę tego tekstu. Nie dlatego, że jest to wywiad ze mną, ale dlatego, że znajdziesz tam wiele praktycznych informacji na temat stwierdzenia nieważności małżeństwa, które mogą Ci się przydać.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 509 784 188e-mail: biuro@kancelaria-baranczuk.pl